[Opinia] Modernizacja Ukrainy zacznie się w Odessie?

Poro Saaka

30 maja br. prezydent Ukrainy Petro Poroszenko mianował byłego prezydenta Gruzji Micheila Saakaszwilego gubernatorem obwodu odeskiego. Dzień wcześniej, w związku z nominacją, Saakaszwili otrzymał od prezydenta Poroszenki ukraińskie obywatelstwo. W konsekwencji tego kroku utraci on obywatelstwo Gruzji.

Decyzja o mianowaniu Saakaszwilego została ogłoszona w czasie roboczej wizyty prezydenta Poroszenki w Odessie. Występując w siedzibie gubernatora obwodu odeskiego ukraiński prezydent podziękował odchodzącemu Ihorowi Pałyciowi za skuteczne przeciwstawienie się inspirowanemu z Rosji separatyzmowi. Według Poroszenki Pałyć, który został powołany na urząd gubernatora 4 dni po zeszłorocznej tragedii w Odessie, w czasie której zginęło ponad 40 osób (głównie prorosyjskich demonstrantów), „nie dał separatystom oderwać regionu od Ukrainy”.

Ukraińskie władze oczekują od Saakaszwilego powtórki „gruzińskiego cudu”…

Poroszenko podkreślił jednak, że po powstrzymaniu fali separatyzmu w obwodzie obecnie głównym celem rządzących jest rozwój regionu i walka z korupcją. „To właśnie te cele stawiam przed nowo powołanym gubernatorem obwodu odeskiego, wielkim przyjacielem Ukrainy; człowiekiem, którego znam ponad 25 lat, jeszcze z okresu studiów; człowiekiem, który nie słowem, a czynem udowodnił, że może nie tylko zademonstrować ogromną wiedzę i stworzyć twórcze projekty, ale również wprowadzać je w życie i zmieniać nimi cały kraj… Imię tego człowieka – Micheil Saakaszwili” – przedstawił nowego gubernatora Poroszenko.

Micheil Saakaszwili urodził się 21 grudnia 1967 r. w Tbilisi. W 1992 r. ukończył studia prawnicze na Kijowskim Uniwersytecie Narodowym im. Tarasa Szewczenki, gdzie poznał obecnego ukraińskiego prezydenta Petra Poroszenkę. Swoją edukację kontynuował w USA oraz we Francji.
Po powrocie do Gruzji rozpoczął karierę polityczną, początkowo w obozie rządzącym (w latach 1995-2000 był posłem w gruzińskim parlamencie, w latach 2000-2001  pełnił funkcję ministra sprawiedliwości), a później w szeregach opozycji (od 2002 do 2003 r. był merem stolicy Gruzji, Tbilisi).
Saakaszwili był jednym z liderów „Rewolucji Róż”, która obaliła rządzącego od połowy lat 90-tych Eduarda Szewardnadze. W jej wyniku objął on przywództwo w nowym obozie rządzącym, w styczniu 2004 r. wygrał wybory prezydenckie z poparciem 96% głosujących, a następnie rozpoczął w Gruzji serię reform, których istotą była liberalizacja prawa, prywatyzacja majątku narodowego i optymalizacja przerośniętej gruzińskiej biurokracji. W 2008 r. został wybrany na drugą kadencję.
W 2012 r. kontrolowana przez niego partia rządząca przegrała wybory parlamentarne, w konsekwencji czego rządy w kraju przejęło ugrupowanie „Gruzińskie Marzenie”, którego liderem był Bidzina Iwaniszwili – gruziński miliarder z bardzo niejasną przeszłością. Po zakończeniu drugiej kadencji prezydenckiej jesienią 2013 r. Saakaszwili opuścił Gruzję. Od lutego 2015 r. jest szefem Międzynarodowej Rady do spraw Reform przy prezydencie Petrze Poroszence.

Ukraiński prezydent pochwalił wcześniejsze dokonania nowego gubernatora. Według niego to dzięki prezydenturze Saakaszwilego Gruzja stała się państwem przejrzystym i efektywnym. Poroszenko podkreślił, że w wyniku zrealizowanych reform antykorupcyjnych gruzińskie sądy stały się sprawiedliwe, państwo zaczęło chronić swoich obywateli i przyciągać zagranicznych inwestorów. „Właśnie taką chciałbym widzieć Ukrainę, i taką chciałbym widzieć Odessę!” – zadeklarował Poroszenko.

Po prezentacji dokonań nowego gubernatora Petro Poroszenko postawił Saakaszwilemu konkretne zadania do wypełnienia. Nowy gubernator ma wypowiedzieć wojnę korupcji, zmniejszyć wpływy oligarchów w regionie, a także wymusić uczciwą pracę lokalnych sądów, służb celnych i podatkowych. Ukraiński prezydent oświadczył również, że oczekuje od nowego gubernatora widocznych zmian w obwodzie w przeciągu dwunastu miesięcy. Te mają poczuć głównie mieszkańcy, a ich wyznacznikiem ma się stać ich wzrost zaufania zarówno do władz, jak i służb mundurowych oraz śledczych.

…a były gruziński prezydent zapowiada, że nowy „gruziński cud” nastąpi.

Występując pierwszy raz w nowej roli Micheil Saakaszwili określił Odessę miastem z ogromnymi i niewykorzystanymi możliwościami. Nowy gubernator podkreślił, że szczególny cennym dla Odessy jest jej wieloetniczne, wielokulturowe i wykształcone społeczeństwo. Według niego jest czymś niespotykanym, by miasto z takim potencjałem miało tak ogromne problemy z korupcją, jakością infrastruktury i pracy urzędników.

By rozwinąć Odessę nowy gubernator określił główny priorytet swoich rządów. Najwięcej uwagi Saakaszwili zamierza poświęcić rozwojowi turystyki i infrastruktury Odessy. Nowy gubernator obiecał przekształcenie miasta w stolicę całego Morza Czarnego. Odessa ma stać się turystyczną Mekką, a w mieście, mimo dzisiejszych problemów, ma mieć miejsce „cud ekonomiczny”. Za sposób na osiągnięcie tych celów Saakaszwili uznał przyciągnięcie do miasta prywatnych inwestorów, w tym w szczególności związanych z Odessą biznesmenów. Według Saakaszwilego nie będzie to jednak możliwe bez zgody społecznej i wsparcia obywateli dla jego rządów, na które chciałby zasłużyć gruntownie zmieniając technologię rządzenia.

W tym celu jednym z pierwszych postanowień Saakaszwilego była decyzja o rewolucji personalnej w urzędzie gubernatorskim. Saakaszwili obiecał odnowienie kadr, tj. likwidację tych stanowisk, których istnienie „nie ma praktycznego sensu”, a także przeprowadzenie otwartego konkursu na stanowiska szefów administracji obwodowej. „Stworzymy nowy zespół, który będzie wybrany w konkursie. (…) Niech do administracji przyjdą porządni i uczciwi ludzie, których pełny jest obwód odeski. Lecz jeśli ktokolwiek zadzwoni do mnie i powie – «to nasz człowiek» – ten na pewno nie zostanie moim nowym współpracownikiem” – zadeklarował Saakaszwili.

Nowy gubernator obiecał również realizację polityki „zera tolerancji” dla korupcji i poważne zmiany w lokalnych strukturach siłowych i śledczych. „Skorumpowani urzędnicy będą usunięci ze wszystkich struktur obwodowych, w jakiejkolwiek instytucji by nie służyli” – zadeklarował Saakaszwili. Ponieważ według nowego gubernatora gruntowne reformy w obwodzie są niemożliwe bez zaufania mieszkańców, rozwój regionu może mieć miejsce dopiero po pokonaniu korupcji i odsunięciu przestępców od wpływu na miasto.

Czemu Saakaszwili został gubernatorem obwodu odeskiego?

Po powołaniu Micheila Saakaszwilego na stanowisko gubernatora obwodu odeskiego analitycy wysunęli kilka podstawowych teorii, które miałyby tłumaczyć  ten ruch.

Większość ekspertów oceniła, że decyzja o mianowaniu Saakaszwilego ma posłużyć przekształceniu obwodu odeskiego we wzorzec modernizacji dla całej Ukrainy. Po kilku miesiącach pracy na stanowisku doradcy prezydenta Ukrainy i szefa Międzynarodowej Rady Konsultacyjnej ds. Reform na Ukrainie, Saakaszwili i Poroszenko mieli zrozumieć, że w ten sposób nie osiągną zakładanych przez siebie celów, tj. modernizacji kraju na wzór gruziński. Samemu Poroszence ruch ten miał pomóc w zmniejszeniu wpływów w obwodzie skonfliktowanego z nim oligarchy Ihora Kołomojskiego, który kontrolował działalność gubernatora Palicia. Tymczasem Saakaszwili konsekwentnie zmieniając obwód odeski miałby udowodnić swoją efektywność, w efekcie czego w niedalekiej przyszłości mógłby zostać powołany na stanowisko premiera Ukrainy, bądź wrócić w glorii chwały do polityki gruzińskiej. Wersji tej sprzyja retoryka samego gubernatora, który swój sukces w Odessie i na Ukrainie (zmniejszenie wpływów rosyjskich, a także rozwój gospodarczy miasta i kraju) wiąże bezpośrednio z dalszym rozwojem Gruzji.

Drugą z opisywanych możliwości (nie wykluczającą większości aspektów pierwszej) jest brak wiary Saakaszwilego w swoją przyszłość polityczną w Gruzji. Kontrolowana przez niego partia polityczna – Zjednoczony Ruch Narodowy (ZRN) – mimo braku sukcesów nowego rządu nie potrafi przekonać do siebie gruzińskich wyborców. Przyjmując stanowisko gubernatora w Odessie Saakaszwili świadomie rezygnuje z obywatelstwa Gruzji oraz przewodniczenia stworzonej przez siebie partii i wybiera nową drogę rozwoju własnej kariery. W celu pozyskania lojalnych współpracowników nowy gubernator może również ściągnąć z Gruzji swoich byłych podwładnych, w ten sposób drenując zasoby kadrowe ZRN. Drenaż kadr ZRN został zapoczątkowany przez Saakaszwilego jeszcze w ubiegłym roku, kiedy część jego byłych współpracowników zdecydowała się na rozpoczęcie pracy w ukraińskim rządzie. Tej wersji sprzyja fakt, że sam Saakaszwili jeszcze kilka tygodni temu deklarował, że nie zamierza zagłębiać się w ukraińską politykę, której „do końca nie rozumie”. Były gruziński prezydent zapowiadał wtedy, że niedługo wróci do Gruzji, by odsunąć od władzy „oligarchę Iwaniszwilego i jego marionetkowy rząd”. Był to jeden z powodów, dla których odmówił na początku br. przyjęcia stanowisk szefa ukraińskiego biura antykorupcyjnego oraz wicepremiera Ukrainy, które wiązały się z utratą obywatelstwa Gruzji.

Tymczasem z perspektywy przeciwników nowego gubernatora i prezydenta Ukrainy naznaczenie Saakaszwilego to konsekwencja zmęczenia ukraińskich władz jego działalnością w Kijowie. Saakaszwili miał w ostatnich miesiącach cały czas narzekać na tempo ukraińskich reform, co miało doprowadzić rządzących w Kijowie do furii. Odsyłając Saakaszwilego do Odessy Poroszenko miał zmniejszyć tym samym wpływy Ihora Kołomojskiego w Odessie (poprzez odwołanie gubernatora Palicia) i odsunąć Saakaszwilego od bieżącej polityki w Kijowie. Jego ewentualny sukces w obwodzie odeskim miałby zwiększyć zaufanie mieszkańców do ukraińskich władz, a prawdopodobna porażka miałaby być przedstawiona jako porażka jednego człowieka – Micheila Saakaszwilego.

Czy obwód odeski stanie się wzorcem reform dla całego kraju?

Ukraińskie władze postawiły przed Micheilem Saakaszwilim zadanie powtórzenia w Odessie „gruzińskiego cudu”, a pierwsze z zapowiedzi nowego gubernatora w dużej części odpowiadają na ich zapotrzebowanie. Saakaszwili obiecał położenie kresu złodziejstwu i korupcji w regionie, a także jego rozwój gospodarczy i turystyczny. W konsekwencji Odessa ma zostać przekształcona w drugie Batumi, które za rządów Saakaszwilego wyrosło na jedno z najlepiej rozwiniętych i najpiękniejszych miast całego Kaukazu i Morza Czarnego.

Należy przypuszczać, że Saakaszwilemu uda się zrealizować przynajmniej część założeń. Obwód odeski jest w końcu bardzo podobny do Gruzji (uwzględniając stan tej drugiej w 2003 r.) pod względem obszaru (33 tys. km2, wobec 70 tys. km2), liczby ludności (2,4 mln, wobec 4,5 mln), trapiących go problemów (korupcja, niska jakość pracy i przekupność służb państwowych, duże wpływy oligarchów i grup przestępczych oraz katastrofalny stan infrastruktury publicznej), a także potencjału rozwojowego (turystyka, bliskość morza). Również postawione przez Saakaszwilego cele są możliwe do realizacji biorąc pod uwagę doświadczenie jego prezydentury i osiągnięte w Gruzji sukcesy (praktyczna likwidacja korupcji, odbudowa struktur państwowych, zwiększenie zaufania mieszkańców do policji i urzędów publicznych).

W odróżnieniu od gruzińskiej prezydentury Saakaszwili będzie jednak funkcjonował w warunkach recesji gospodarczej oznaczającej możliwość wykorzystania bardzo ograniczonych środków finansowych, a także w warunkach podległości wobec najwyższych władz w Kijowie. Jego sukces będzie tym samym wynikać nie tylko z jego osobistego zaangażowania, ale będzie również wypadkową jego stosunków z Kijowem, a także udzielonego mu wsparcia. A tego nie możemy być do końca pewni, o czym świadczy niedawna dymisja z ukraińskiego Ministerstwa Sprawiedliwości Dżambula Ebanoidze – autora jednej z najradykalniejszych i najlepiej przeprowadzonych gruzińskich reform, które zeuropeizowały gruzińską Służbę Rejestracji. Odchodząc z ukraińskiego rządu Ebanoidze zarzucił kierownictwu ministerstwa „niechęć do przeprowadzenia analogicznej, głębokiej reformy w skorumpowanej Służbie Rejestracji Ukrainy”. Wydaje się również, że stopień penetracji lokalnych struktur państwowych przez oligarchów i ukraińską mafię jest zdecydowanie głębszy, niż miało to miejsce w Gruzji, a tym samym jego zadanie jest zdecydowanie bardziej złożone.

Mimo bardzo neoliberalnych poglądów Saakaszwilego na państwo i gospodarkę, należy jednak trzymać kciuki za powodzenie nowego gubernatora obwodu odeskiego. Jego sukces będzie bowiem sukcesem całej Ukrainy, gdyż pokaże, że również w tym kraju możliwe są reformy i modernizacja na wzór zachodni. Sukces Odessy rozumiany jako uporanie się z korupcją oraz przestępczością, a także wzrost atrakcyjności tego miejsca dla inwestorów, turystów oraz mieszkańców sprawi, że miasto to stanie się wzorem modernizacji dla całej Ukrainy. A silna i rozwijająca się Ukraina to gwarant bezpieczeństwa Polski.

Mateusz Bajek

Polecamy także: [Analiza] Ameryka Łacińska wobec konfliktu na Ukrainie: walka z duchami przeszłości

Zdjęcie: Petro Poroszenko i Micheil Saakaszwili w Odessie, 30 maja 2015 (©president.gov.ua)

%d bloggers like this: